TP-LINK Archer C6 - drastyczny spadek Download, Upload prawidłowy

Witam
Zakupiłem TP-Link Archer C6 (z miesiąc temu), mam światłowód Orange do 300MB. Najnowszy soft (przynajmniej tak pisze przy próbie upgradu urzadzenia - Firmare Version 1.3.5 20200630 rel. 57406 (4555)).

Archer jest podpięty ethernetem do modemu/routera światłowodowego Orange, do Archera popięty komputer po ethernecie oraz właczone wifi 2,4/5Gh. Pracuje jako Router.

Problem polega na tym, że często (raz na parę dni, raz dziennie?) zmniejsza się drastycznie download internetu. Testuję po kablu ethernetowym. Bez powodu widzę, jak download z 200MB sekundę zmniejszany jest do kilku 2-3MB na sekundę. Najczęściej RESTART pomaga do następnego wystąpienia 'losowo' tej sytuacji.
Dodam, że bezpośrednie wpięcie się do modemu światłowodu prędkość działa prawidłowo.

Co może być przyczyną ?

Poniżej prędkości przed i po restarcie.

a2

A jak końcówka jest wpięta do routera?
Tak samo dzieje się na Eth i WiFi?

Do routera Archer od strony WAN (niebieski port Internet) jest wpięty kabel ethernetowy idący z modemu światowodowego Orange, natomiast komputer jest wpięty do portu LAN.

Tak, te same efekty na Eth i WiFi, jak się 'przytka', to jedynie reset pomaga.

Od strony WAN domyślnie podsieć 192.168.1., z LAN 192.168.0.

pzdr

Zajrzyj jeszcze do logów (czy nie ma czegoś ciekawego), a następnie zrób twardy reset (przywrócenie fabrycznych) i zobacz czy będzie to samo.
Jakieś specjalne ustawienia poza domyślnymi stosujesz (nie mówię o SSID, haśle do sieci, tylko o dodatkowych funkcjach, jak QoS, filtry dodatkowe, filtry rodzinne, harmonogram....

W logu nie ma nic specjalnego (DHCP...).

Intensywnie używam kontroli rodzicielskiej (włączam/wyłaczam/redefiniuję), oraz włączam/wyłączam WIFI często. Po zmianach robię jedynie Save (bez restartu urządzenia).
Poza tym prawie nic - w security wyłączyłem SPI firewall.

Jak się ponownie przytka urządzenie, zrobię twardy reset.

pzdr

Możliwe, że moduł kontroli rodzicielskiej przeciąża router. Zobacz, czy jest gdzieś wskaźnik obciążenia CPU.
Wyłączanie i włączanie WiFi nie powinno mieć znaczenia (tylko poprawi stabilność elektroniki modułu wifi przez jego resetowanie).

Witam ponownie.
Na jakiś czas wydawało się, że się router naprawił, ale coś nie tak.
Wykorzystanie pamieci routera jest na poziomie 35%, procesor kilkanaście procent, ale ma chwilowe piki do 90%.

Zastanawiam się też nad tym, czy nie ma jakiegoś problemu z DHCP, NATowaniem etc. Była sytuacja, gdy odłączyłem od prądu drukarkę sieciową i bezpośrednio po tym pojawił się problem.

Dzisiejszy przed i po restarcie preentscreeny.

DHCP nie wymaga żadnej mocy i jest bardzo proste. Natomiast NAT jest wymagający dla procesora - zwłaszcza, jak masz coś, co otwiera wiele połączeń np. torrenty).
Najgorsze jest QoS, bo wymaga mnóstwo mocy obliczeniowej do równoważenia ruchu.
Odłączenie urządzenia nie powinno powodować problemu per se, no chyba, że masz jakieś wadliwe urządzenie/soft, które po zniknięciu stacji zaczyna je atakować ruchem "hej, gdzie jesteś" - a to się zdarza.
W takich sytuacjach trzeba patrzeć na listę stacji podłączonych do routera i odłączać je, aż znajdziesz to powodujące problem.
Może po prostu coś zasysa olbrzymie ilości danych i zapycha ci wprost łącze? Prosty pomysł: zmień hasło do wifi :slight_smile: