TD-W8960N - czyżby padł?

Na samym początku chciałbym się przywitać. Od lat używam różnych produktów TP-Linka i generalnie do poniedziałku nie miałem żadnych problemów.
W poniedziałek wystąpił problem z modelem W8960N v.4 stojącym w domu rodziców.
Po nocy przestał działać. Po włączeniu świeci się tylko jedna dioda power, żadne inne się nie świecą, ani nie migają.
Wifi również nie działa. Po podłączeniu komputera kablem pokazuje się w windowsie ikonka połączenia z wykrzyknikiem (brak internetu). Nie daje się dostać do konfiguracji routera przez przeglądarkę.
Próbowałem resetować ustawienia fizycznym przyciskiem, ale nic to nie dało.
Czyżby routerek sam z siebie padł?
Mam jeszcze 1,5-miesiąca gwarancji. Myślicie, że jest szansa na naprawę lub wymianę?

Jeżeli masz gwarancję a router nie reaguje na reset to jak najbardziej możesz z niej skorzystać. Oddaj w miejscu gdzie kupiłeś urządzenie.